Blackjack – historia, zasady, współczesność

Skąd się wziął blackjack? Niektórzy wskazują na średniowieczne tereny Półwyspu Iberyjskiego, ale więcej konkretów znajdziemy we Francji, na przełomie XVI i XVII wieku. Wiemy na pewno, że istniała wtedy karciana gra zwana vingt-et-un (fr. dwadzieścia jeden) i była ona popularna nawet na dworze królewskim. W czasach wielkiej migracji poszukiwaczy przygód z Europy do Ameryki Północnej vingt-en-un zawędrowało tamże i dobrze się przyjęło. Long story short, gra została dopracowana i na nowo ochrzczona nazwą blackjack – i w pod tą nazwą i w tej formie znamy ją dzisiaj.

Gra ma relatywnie proste zasady – w dużym uproszczeniu, każda karta ma swoją wartość. Gracz dobiera karty tak, aby zbliżyć się do liczby 21 (lub dokładnie ją uzyskać). Gra się przeciwko krupierowi – w grze może brać udział większa ilość osób i wygrywa ten, kto jest najbliżej celu. Najwyżej punktowaną kartą jest as (wartość = 11), ale można ona również przybrać wartość Partyjki w blackjacka chętnie rozgrywane są w koleżeńskim gronie w zaciszu domu, niemniej nadal święci tryumfy w kasynach naziemnych, a obecnie także w kasynach online. Chyba nie ma uznanego kasyna online, w którym nie dałoby się zagrać w blackjacka – szczególnie przy dostępnej technologii. Hitem jest granie w blackjacka z krupierem na żywo, online, w formie video. Jako ciekawostkę warto wspomnieć również o projektach VR (virtual reality), które umożliwiają grę w blackjacka z wykorzystaniem hełmów rozszerzonej rzeczywistości i zaawansowanych kontrolerów ruchu. Nie ukrywajmy, immersja w takiej rozgrywce jest niewiarygodna i zbliża emocje gracza do poziomu tych znanych do tej pory tylko z pobytu w kasynie.

Blackjack – historia i reguły w pigułce

Chcąc odnaleźć korzenie blackjacka niektórzy sięgają aż do czasów wczesnochrześcijańskich, przypisując autorstwo tej gry Rzymianom. Poniekąd ma to pewien sens i uzasadnienie, gdyż nie jest tajemnicą, że dawni mieszkańcy Italii lubowali się w hazardzie. Za tą tezą niestety nie przemawiają solidne dowody materialne i nie możemy być pewni, że dwa tysiące lat temu w cieniu rzymskiego Panteonu zagrywano się w blackjacka.

Możemy być natomiast pewni tego, że w okolicach roku 1700 we Francji (nawet na dworze króla Louisa XV) grano w Vingt-et-Un, co po polsku oznacza „dwadzieścia jeden”. Za chwilę pokrótce omówimy zasady i reguły gry w blackjacka, więc sami zauważycie czemu ten szczegół jest tak istotny. Moda na kasyna zawędrowała z renesansowych Włoch właśnie do Francji i zadomowiła się tam na dobre, więc Vingt-et-Un szybko zdominowała ówczesne lokalne kasyna. Uwzględniając kolonizację Ameryki Północnej, rozgrywającą się w podobnym czasie, łatwo wywnioskować, że francuscy imigranci przywieźli ze sobą zamiłowanie do gry w „dwadzieścia jeden”.

W XX wieku wspomniana gra po prostu zmieniła swoją nazwę na Blackjack. Krupierzy i właściciele kasyn oferowali dodatkowe bonusy za grę w blackjacka, aby go rozpromować. Czym właściwie jest sam blackjack? To suma dwóch kart, która wynosi właśnie 21. Karty w grze mają następujące wartości:

  1. As – 11 lub 1 (w zależności od tego, co jest korzystniejsze dla gracza)
  2. Dama, Król, Walet- 10
  3. Karty od 2 do 10 – wartość równa ich numerowi.

Celem gry jest zbliżenie się do sumy 21 (im bliżej, tym lepiej), jednak przekraczając 21 gracz przegrywa. Na przykład, jeśli gracz będzie miał asa i waleta, to uzyskuje 21 punktów i zdobywa blackjacka, wygrywając 150% początkowego zakładu. Jeśli nikt nie zdobędzie 21 punktów, to wygrywa gracz będący najbliżej tej liczby. Gracze dobierają karty z talii i sami decydują, kiedy spasować.